Ostatnią grą, o której z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że mnie wciągnęła było Simcity w wersji na smartfona. Na komputerze nie zainstalowałem żadnej gry od kilku lat, bo pamiętam, ile czasu zmarnowałem na nie na studiach. Co takiego znalazłem w tej grze, żeby pozwolić jej zaabsorbować moją aktywność umysłową? Cóż - od dziecka lubiłem zagadnienia związane z budowaniem miast. Moją ulubioną zabawką były klocki lego,…